Koszyk

produktów: 0

wartość: 0,00 zł

przejdź do koszyka

Produkt dnia
Nano Zeolite GLYCAN™ - KONCENTRAT 50 ml
Nano Zeolite GLYCAN™ - KONCENTRAT 50 ml
160,00 zł
Siarka S-32 - KONCENTRAT 50 ml
Siarka S-32 - KONCENTRAT 50 ml
160,00 zł
szt.
DETOX Pakiet
DETOX Pakiet
540,00 zł
Krzem - Bor   KONCENTRAT 50 ml
Krzem - Bor KONCENTRAT 50 ml
160,00 zł
Newsletter
Podaj swój adres e-mail, jeżeli chcesz otrzymywać informacje o nowościach i promocjach.
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła? Zarejestruj się
Prekursorzy teorii krzemowej

Pierwszym polskim badaczem krzemu był ksiądz profesor Włodzimierz Sedlak.

Ksiądz Profesor Włodzimierz Sedlak

Profesor Sedlak jako pierwszy Polak rozpoznał rolę krzemu w żywym organizmie. Początek Jego naukowej drogi to traktat zatytułowany "Rola krzemu w ewolucji człowieka". Jako biolog i filozof dokonał syntezy elektroniki i biologii życia."Homo electronicus" - to odkrycie roli krzemu w biolektronice organizmów żywych. 

 Wspomnienia ...

https://vimeo.com/33895792

http://www.resursa.radom.pl/?ks.-prof.-wlodzimierz-sedlak,251

 

Fragment wywiadu z ks. prof. Włodzimierzem Sedlakiem przeprowadzony na początku lat 90 przez Ewę i Andrzeja Niewiadomskich.

"...Wróćmy do Pana teorii życia. Tym razem na Ziemię. W swoich badaniach nie wykluczył Pan tezy, że dzisiejsza natura ożywiona stanowi zaledwie jedną z prób przyrody. Możliwe, że inne zaginęły , a obecna, której jesteśmy ogniwem wyszła zwycięsko z prób jakim została poddana podczas ewolucji. Może przed miliardami lat istniały oprócz białkowych inne próby półprzewodnikowej organizacji życia? Może istniało obok siebie życie wodorowe , manganowe, siarkowe , krzemowe …

Nie, to nie tak! Powiem Panu rzecz niezwykle ciekawą, wręcz rewelacyjną, która jest w druku, ukaże się w mojej książce „W pogoni za nieznanym”. Były dwa pożary świata . Mamy węgiel organiczny i krystaliczny, prawda ? Diament. Nie ma krzemu pierwiastkowego w przyrodzie. Wszystko jest SiO2. Tlenkiem. A tlenek to popiół po spaleniu, czyli we wszechświecie był pożar krzemu, dowodzą temu ciała meteorytowe o zredukowanych stanach, których nie ma na Ziemi. Drugi pożar to nasza kochana woda .Kiedyś, w pradziejach naszej planety, tlen zetknął się z wodorem , nastąpiła gwałtowna reakcja termiczna i został popiół, popiół ciekły – woda . I dopiero ten ciekły popiół na popiele krzemowym zaczął formować swoje życie. To wszystko wygląda na fantazję, ale fantazją nie jest. Życie krzemowe, te pierwsze próby można odnaleźć na Ziemi, choć jest to piekielnie trudne. Całe życie szukałem takich form w naszych Górach Świętokrzyskich, są tam stanowiska rewelacyjne w skali całego globu, bo kambr sprzed miliarda lat w wyniku wielu procesów został wypiętrzony i odsłonięty …. złoża, które w Radomiu znajdują się 10 km pod powierzchnią ziemi, a Górach Świętokrzyskich , na zboczach Łysicy , są na powierzchni.

W rejonach Gór Świętokrzyskich znajdowała się trzecia część wszystkich kopalń krzemienia w Europie. Z jednej tylko kopalni w Krzemionkach wydobyto i obrobiono w okresie neolitu co najmniej 20 milionów narzędzi. Ba , ale neolit to sprawy znacznie późniejsze. Te najstarsze formy to krzemionkowe gąbki z prekambru., ponad miliardoletnie…. Później dopiero pokazują się gąbki wapienne, w dewonie, pod koniec syluru, dopiero wtedy…

Wie Pan, jak cenne są takie znaleziska? My cały czas trzymamy w ręku dwie nici : węglową, którą się w nas doskonali i drugą : krzemową , która zanika w nas, ale którą powinniśmy wzbogacać…

Nie rozumiem, może powie Pan jaśniej ?

Nie zwapni się ciemiączko u noworodka, ani nie powstaną chrząstki, kości jeśli nie będzie nie tylko fosforanu i wapnia ale także krzemu. Kobieta i jej organizm potrzebuje więcej krzemu, bo musi podbudować płód. Skleroza to nie jest zwapnienie, to jest odkrzemienie. Zwapnienie to automatyczny proces, który następuje po odkrzemieniu organizmu, nic więcej. Starość u kobiety wygląda inaczej niż u mężczyzna. Mężczyzna nie zmniejsza swojego szkieletu, nie maleje . Typowa kobieta po prostu zamyka się w mumię egipską, jest żywotna ale powstaje u niej jakby resorpcja jakości. Mężczyzna idzie wprost do miażdżycy . Wymieralność mężczyzn na świecie jest większa w latach przejściowych niż kobiet… Koło historii obraca się krzemową szprychą.

To znaczy, że podając krzem pacjentowi przedłużamy jego życie ? To byłaby swoista rewolucja w medycynie!

Tak, krzem przedłuża życie biologiczne. I muszę Panu powiedzieć, że są już leki które znajdują zastosowanie w lecznictwie. W latach sześćdziesiątych Francja miała już zastrzyki krzemowe, ja sam dostałem nie tak dawno z RFN leki krzemowe- mam je u siebie. A przecież nie tak dawno sądzono, że krzem jest toksyczny- była taka teoria.

Sądzi więc Pan , że tzw. „choroby cywilizacyjne” można wyleczyć terapią krzemową ?

Skądże! Proszę nie uogólniać, bo przyczyny tych chorób są zgoła inne. Przyzna Pan, że zawały serca przed 50 rokiem życia są u mężczyzn coraz częstsze ? Że dawniej nowotwory były „przywilejem” starych ludzi a dziś noworodki rodzą się nam z nowotworami…. W tej chwili mamy w Polsce około 4 miliony schorzeń rocznie , do których należą wady przysadki mózgowej, zastawek sercowych , rozszczepienie kręgosłupa, wodogłowie. Miałem taką studentkę, która urodziła dziecko tylko z jedną kończyną. Pytanie, kto jest winien?

No właśnie, kto ?

. Przemysł metalowy, zanieczyszczenie biosfery, lekarstwa, sztuczne nawozy. Owszem, mówi się o tym, ostrzega, apeluje, ale jednego czynnika , tego najważniejszego- elektromagnetycznego, w ogóle nie bierze się pod uwagę. Bo gdyby dowiedzieli się o tym ludzie zapytaliby : na cholerę nam to wszystko ?? Ta cała cywilizacja ? Przyjemnie zdychać z telewizorem ? Proszę Pana , normalny poziom elektromagnetyczny miasta jest 100 razy większy niż w okresie, kiedy rodziło się życie, a lokalnie 10 000 razy ! W bliskich urządzeniach nadawczych – miliard razy !!! Więc jak to nasze elektromagnetyczne życie ma funkcjonować w takich warunkach , może mi Pan powiedzieć ? Cywilizacja to pułapka , jaką zastawił na siebie człowiek, nawet o tym nie wiedząc. I co najgorsze, zakłócenia elektromagnetyczne nie są brane pod uwagę w apelach o czystość środowiska. To horrendalna pomyłka , którą będzie nas drogo kosztować. Zatoczyliśmy wielkie rondo dynamicznych poszukiwań i oto zaczynamy w sposób niezamierzony likwidować własną homosferę. Genetykę załatwił „homo electronicus” kolchicyną i promieniowaniem jonizującym. Mutacje dały wszystko, , cokolwiek się dokonało w biosferze, mikrofale powodują mutacje szczepów wirusowych i bakteryjnych, niepłodność. Człowiek miał to ewolucyjne szczęście, że obudził się do przekroczenia samego siebie w rozmiarze fizjologicznym. Jednocześnie posiada duże poczucie „naukowego komizmu” Potrafi wszystko zmienić , ale nie własne schematy myślowe!

Ale z Pańskiej teorii o charakterze i powstaniu życia wynikają pośrednio wskazania i dla lekarzy. Mówiliśmy o terapii krzemowej . W jednej ze swoich książek napisał Pan także o leczeniu wibratorem ultradźwiękowym i polami elektromagnetycznymi.

A więc wykorzystanie słabych oddziaływań elektromagnetycznych ?

Tak , zgadza się, ale przyzna Pan, że leczenie nie zapobiega chorobie. Działanie takich wibratorów polegałoby na ingerencji elektromagnetycznej i ultradźwiękowej. Korygowaniu kwantowych drgań….

To jest sprawa odległej przyszłości ?

Teoretycznie mówiąc, to jest już możliwe, tylko wciąż nie znamy sił natężenia dozymetrii fizycznej. W 1988 roku K.Baradziej obliczył, że między liściem a przyziemną częścią niektórych roślin występuje różnica 0,6 µA. Moi adiunkci wyliczyli już gęstość plazmy w drobinie porfiryny. Jeśli zatem można wyliczyć wielkość przedmiotu, który musi mieć przynajmniej 4 A , no to i reszta będzie kiedyś do wyliczenia.

Można tymczasem inaczej . Rozmawiałem niedawno, z profesorem Garnuszewskim , który prowadzi Centrum Akupunktury w Warszawie. Powiedział mi rzecz niezmiernie interesującą: specjalnymi kanałami , tzw. meridianami, płynie energia życiowa czerpana przez człowieka z Kosmosu i Ziemi. Nakłuwając węzłowe punkty przepływu tej energii , a więc nie jako przywracając harmonię organizmu z otoczeniem, możemy leczyć człowieka

Proszę Pana, my bez przerwy jesteśmy poddawani naciskom dwóch sił : elektromagnetycznemu promieniowaniu Kosmosu i promieniowaniu naszej biosfery. Wbicie igły jest normalnym zjawiskiem akustycznym , kwantowym, ponieważ nasz system mięśniowy tyka z szybkością 10-12 Hz na sekundę i cały organizm ma ten sam sposób rozgrzewania termicznego. No i wbicie igły jest albo odbieraniem termiki albo jej poprawianiem , można to w ten sposób wytłumaczyć. Pewnie, że taka metoda leczenia jest lepsza niż łykanie garściami tabletek …

Tymczasem człowiek wciąż łyka pigułki…

Cóż, tak zwany „zdrowy rozum” zawsze dużo kosztował ludzkość. Fizyka relatywistyczna za Einsteina była brakiem zdrowego rozsądku. Dziś wiemy tyle o życiu, że znów „zdrowy rozum” wszedł w paradę biologii. Widać tak już musi być. Całe moje życie to przede wszystkim walka. Nie wydałem ani złotówki z państwowych pieniędzy , pokrywałem gafy z własnej kieszeni. Dlatego starałem się unikać gaf..... "

Kategorie blog
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Click Shop | Hosting home.pl